Koledowanie_Janowice_201629 grudnia uczniowie klasy szóstej wraz z wychowawczynią J. Kuczyńską wyruszyli, zgodnie z tradycją kolędowania, głosić światu radosną nowinę, że narodził się Zbawiciel. Kolędnicy rozpoczęli kolędowanie od odwiedzenia przedszkolaków w budynku szkoły i przedszkola, a następnie odwiedzili domy i ich mieszkańców przy ulicy Janowickiej, Miodowej, Pszczelarskiej i Targanickiej. Nie zapomnieli także o sklepie w centrum i bibliotece.

Wszystkim, którzy przyjęli w domach kolędników, bardzo spodobały się przebrania i przygotowane kolędy, szczególnie, że po śląsku były bardzo trudne do wyśpiewania. Uczniowie i wychowawczyni przy akompaniamencie gitarowym Martyny Olejak (w najbardziej diabelskim przebraniu), z kolędami na ustach podbili serca mieszkańców, czego skutkiem były składane datki i słodkie poczęstunki. Było wiele śmiechu, kiedy domownicy rozpoznawali w przebraniu swoją dawna nauczycielkę, p. Kuczyńską, nie spodziewając się jej w tej roli (dlaczego?). Byli też tacy, którzy dziwili się akurat takiemu diabelskiemu przebraniu i tacy, którzy stwierdzili, że jest to strój najbardziej odpowiedni. Za każdym razem było dużo śmiechu, radości i ciepłych słów. W poczcie kolędników znalazł się św. Józef – T. Pasierbek, Baranki i Owieczki – J. Olek, E. Drzewucka, Król – G. Gola, Anioł –  R. Formas, Śmierć – N.E. Mynarska, Diabły – K. Stanclik, J. Kowalczyk, M. Olejak, J. Kuczyńska .Kolędnikom towarzyszyła też szopka.

Gościnni mieszkańcy Janowic zostali obdarowani przez kolędników własnoręcznie wykonanymi ozdobami choinkowymi i to też pozytywnie zaskoczyło mieszkańców, że oprócz kolęd po śląsku, odwiedzin, otrzymali jeszcze podarunki.

Mimo wyjątkowo zimnego i wietrznego dnia (bardzo zmarzliśmy) stwierdzamy, że warto było odwiedzić z kolędą janowiczan. Mamy zamiar w przyszłym roku powtórzyć kolędowanie, zobaczymy tylko w jakim składzie, bo obecni szóstoklasiści będą już wtedy gimnazjalistami bestwińskimi.

Wych.Jolanta Kuczyńska
Źródło: bestwina.pl

Reklama